O mnie
Nazywam się Roland Rusiecki. Programuję od 1997 roku. Zaczynałem od Delphi, a jednym z moich pierwszych projektów był system GIS wspomagający ewidencję i zarządzanie infrastrukturą drogową w urzędach miejskich.
Przez lata pracowałem z różnymi technologiami, od klasycznych aplikacji desktopowych po rozbudowane systemy biznesowe. Mój stack to C# i .NET (WPF, Avalonia i WinUI 3), SQL, Delphi i Angular, a do tego projektowanie architektury oprogramowania.
W projektach własnych sięgam też po inne narzędzia, kiedy wymaga tego problem: systemy RAG napisałem w Pythonie, a we Flutterze (Dart) robiłem projekty z myślą o mobilnych aplikacjach międzyplatformowych. To eksploracja poza moim stackiem, a nie zmiana specjalizacji: narzędzie dobieram do zadania.
Dlaczego własne projekty?
Na co dzień pracuję przy rozwoju dużych systemów biznesowych. Dobrze zorganizowana praca sprzyja specjalizacji — zadania trafiają do osób, które najlepiej znają dany obszar. To rozsądne i efektywne podejście, szczególnie w przypadku złożonego oprogramowania rozwijanego przez wiele lat.
Ma jednak swoją drugą stronę. Im bardziej specjalizujemy się w jednej dziedzinie, tym częściej rozwiązujemy podobne problemy. Z czasem łatwo przyzwyczaić się do znanych narzędzi i sposobów myślenia.
Uważam, że zbyt wąska specjalizacja może ograniczać kreatywność.
Moim zdaniem kreatywność nie jest czymś, co po prostu dostajemy raz na zawsze. Rozwija się, kiedy mamy kontakt z różnymi problemami — rozwiązujemy je sami, obserwujemy, jak radzą sobie z nimi inni, albo zauważamy, że pomysł z jednej dziedziny może przydać się w zupełnie innej.
Dlatego staram się nie ograniczać do technologii, z którymi pracuję zawodowo.
Staram się stale poznawać nowe technologie, również te, których nie wykorzystuję w codziennej pracy. Obecnie sporo czasu poświęcam nauce języka Rust i sprawia mi to dużo radości. Rust ma koncepcje, z którymi nie spotkałem się wcześniej w innych językach: nie wymaga ręcznego zwalniania obiektów jak C czy Delphi, a jednocześnie nie ma garbage collectora jak Java czy C#. Interesuje mnie nie tylko kolejny język, ale też to, czego takie podejście do projektowania oprogramowania może mnie nauczyć. Mam wrażenie, że w przyszłości Rust będzie odgrywał w programowaniu dużą rolę.
NeptunTech
NeptunTech to moja działalność gospodarcza, w ramach której realizuję prace informatyczne i rozwijam własne projekty programistyczne.
PhialeGrid, PhialeGis, RoslynIndexer, LocalAI-RAG czy SovereignFlow powstały z zainteresowania problemami, które chciałem lepiej zrozumieć lub rozwiązać po swojemu.
To projekty, które rozwijam według własnych założeń, bez terminów i wymagań klienta, dla przyjemności. Część to biblioteki, inne to narzędzia lub projekty eksperymentalne. Łączy je jedno: pozwalają mi uczyć się rzeczy, z którymi niekoniecznie spotykam się w codziennej pracy.
O tym podejściu piszę również w biuletynie Beyond Technical Debt, w którym poruszam między innymi temat osobistego długu technicznego programisty.
Na tej stronie pokazuję moje projekty, decyzje architektoniczne, napotkane problemy i kolejne etapy prac.
Najłatwiej skontaktować się ze mną przez LinkedIn.